66 lat na karku – a często prześciga zawodników na boisku

Śmieją się czasem, że zawodnicy wolniej idą z kontrą, niż ja dobiegam do bramki! – mówi Franciszek Chyła, 66-letni sędzia z Bogatyni. Z gwizdkiem biega po dolnośląskich boiskach od 1983 roku, z chorągiewką był nawet w Ekstraklasie. Na swoim koncie niebawem zapisze 4000 oficjalnych meczów, które sędziuje.

Obecnie ma ich udokumentowanych 3900. Pierwszy? Mecz juniorów w Lubinie.

Myślałem, że spalę się ze wstydu, gdy za ogrodzenie wypadła mi chorągiewka! Chciałem zakończyć przygodę z sędziowaniem! – mówi Pan Franciszek, sędzia z okręgu jeleniogórskiego, który po dziś dzień widywany jest na boiskach.

Mecz w Lubinie sędziował z Kazimierzem Bogolem i Ryszardem Długoszem. Wspomina: – Gdy wyleciała mi chorągiewka za ogrodzenie, nawoływałem Kazia, ale mnie nie słyszał. Miałem linię przy ławkach zawodników, więc kazałem kierownikowi gospodarzy pobiec i krzyczeć do Kazia z drugiej strony. W końcu usłyszał i przerwał mecz. Wtedy udało mi się odzyskać chorągiewkę i dokończyliśmy mecz

Bieganie to pasja

Pan Franciszek z gwizdkiem biega głównie… dla biegania. – Po dziś dzień uwielbiam biegać!

Hiperbolizuje, że gdy zawodnicy ruszają z kontrą są zaskoczeni, że on już znajduje pod bramką rywali, obserwując potencjalne przekroczenia przepisów.

– Bawi mnie, gdy młodzież ma problem z egzaminem na testach biegowych! – mówi o młodszych kolegach.

W karierze zaszedł do III Ligi, wspomina, że wtedy notorycznie sędziował mecze na Śląsku. – To były czasy, że kluby jeszcze rezerwowali dla sędziów hotele i wypad zawsze wiązał się z noclegiem. Pamiętam, że pierwszy mecz w III lidze sędziował w Radzionkowie. Ale pewny nie jestem, to było dawno temu – dodaje. 

Zaliczył też występ na linii w Ekstraklasie. – Był w naszym okręgu sędzia Andrzej Szczełkun. Gwizdał w ekstraklasie i raz wziął mnie nawet na linię. Także debiut na poziomie ekstraklasy też mam – wspomina Franciszek Chyła.

– Dużo zmieniła historia Szymona Marciniaka?

Takiego sędziego jeszcze nie mieliśmy. Był efekt jego sędziowania finału Mistrzostw Świata. Do naszej branży przyszło bardzo dużo osób, od razu z zapałem – wspomina 66-letni sędzia. 

Granica Bogatynia to był klub! 

Granica Bogatynia – klub z miejscowości, w której mieszka Pan Franciszek, przez lata swojego funkcjonowania złote lata przeżywała w latach 1989-1991. Wtedy klub rywalizował na trzecim poziomie ligowym: w Śląskiej i Wrocławskiej III Lidze.

Kopalnia wtedy dawała na klub. A ja byłem sędzią sparingów! – wspomina sędzia z doświadczeniem z 3900 meczów. 

Zawody te nie wliczają się jednak do danych, które podaje DZPN. Wtedy Pan Franciszek gwizdał w starciach takich firm, jak Banik Ostrava, Dynamo Drezno, Sigma Ołomuniec czy Slovan Liberec.

Jeździło się po IV lidze i klasie okręgowej. Pamiętam pierwszy mecz na wyższym poziomie, w Nowej Soli. Teraz to Arka, prawda? – dopytuje. – Wtedy to był chyba Dozamet… Tak czy siak tam czy na Stal Chocianów to jeździłem nie raz – wspomina. 

Pan Franciszek wraca do swoich początków w Bogatyni: – Do sędziowania namówił mnie Erwin Koronowski, mój kierownik na kopalni. Był przewodniczącym Kolegium Sędziów. Swego czasu ściągnął Orłów Górskiego do Bogatyni – to było wydarzenie! – mówi. 

Pobijesz rekord Pana Franciszka?

Trwają zapisy na sędziów w Dolnośląskim Związku Piłki Nożnej. Zapisała się rekordowa, ponad 200-osobowa grupa chętnych do sędziowania.

Nigdy w historii DZPN-u nie mieliśmy tylu kandydatów. To cieszy, choć tak naprawdę kluczowe jest, by jak najwięcej z tych osób zostało z nami na dłużej. Sędziowanie to świetna przygoda, piłka nożna z innej perspektywy. Hartuje charakter, pozwala utrzymać świetną formę fizyczną – mówi Marek Kotlarz, wiceprezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej a zarazem przewodniczący Dolnośląskiego Kolegium Sędziów. 

Pan Franciszek jest tego najlepszym dowodem – Już przeszło 40 lat biega z gwizdkiem hobbystycznie. I wszystko wskazuje na to, że za rok czy półtora dobije do magicznej liczby 4000 meczów, w których oficjalnie sędziował. 

Czy tegoroczni kandydaci na sędziów pobiją ten rekord? 

© 2021 DolZP